Szukaj
Z perspektywy

Jakie swoje doświadczenia uznajesz za najbardziej wartościowe?

11 odpowiedzi

Wszystkie obozy i warsztaty naukowe, na których mogłam spotkać wspaniałych ludzi z całej Polski.

Zobacz więcej od tego autora

Przygoda z olimpiadami, ponieważ dzięki niej poznałem wielu wspaniałych ludzi, którzy obecnie zajmują ważne miejsca w moim życiu. Przygotowywanie się do konkursów nauczyło mnie też pracowitości, ambicji i zawziętości w dążeniu do celu, które to cechy uważam za kluczowe w dzisiejszym świecie.

Zobacz więcej od tego autora

Najważniejszą częścią do sukcesu jednak zawsze są porażki. To one nam pokazują, co musimy jeszcze poprawić, a każda taka poprawka przybliża nas do sukcesu.

Zobacz więcej od tego autora

Nie te, które ładnie wyglądają na CV.

Najwięcej dała mi praca nad realnymi projektami - takimi, gdzie nie ma klucza odpowiedzi i nikt ci nie powie, czy zrobiłeś dobrze. Konkurs sprawdza, czy umiesz to, co ktoś już zdefiniował. Projekt sprawdza, czy w ogóle wiesz, co należy zrobić. Przy okazji nauczyłem się tam rzeczy, które nie mają swojej olimpiady: jak napisać do obcej osoby, żeby chciało jej się odpisać, jak rozmawiać z instytucją, jak nie brać odmowy do siebie.

Drugie: ludzie. Otoczenie z podobnym nastawieniem zmieniło u mnie więcej niż jakakolwiek metoda pracy. Jedna rozmowa z kimś, kto już coś zrobił, potrafi oszczędzić miesiąc błądzenia - a przy okazji przesuwa ci punkt odniesienia, bo nagle rzeczy, które wydawały się nierealne, robi ktoś, kogo znasz osobiście.

I trzecie, którego nauczyłem się przez kontrast. Dorastałem w otoczeniu, w którym prawie nikt nie miał żadnego planu - ani na miesiąc, ani na dziesięć lat. Nie z lenistwa i nie z braku zdolności. Po prostu nikt nigdy nie zasugerował, że plan to opcja, więc domyślnie szło się najniższą linią oporu i czekało, aż życie samo coś przyniesie. Zwykle przynosi dokładnie średnią.

Bez dodatkowego wkładu ponad przeciętną nie ma dodatkowego efektu ponad przeciętną.

Zobaczenie tego z bliska było dla mnie bardziej pouczające niż jakikolwiek sukces - bo pokazało, że różnica na starcie rzadko leży w talencie. Leży w tym, czy ktoś w ogóle powiedział ci, że możesz sobie coś zaplanować.

Zobacz więcej od tego autora

Uczestnictwo w finale Olimpiady Geograficznej w drugiej klasie liceum pozwoliło mi zapoznać się ze specyficzną atmosferą finału, zdobyć doświadczenie, ale też ponownie nabrać wiary w siebie.

0,5 pkttyle zabrakło mi, żeby dostać się na finał

Początkowo miałem się nie dostać na finał, zabrakło mi 0,5 punktu. Okazało się jednak, że na podstawie zmiany w kluczu odpowiedzi przyznano mi dodatkowy punkt. Tak oto dostałem się na swój pierwszy finał olimpiady.

Daleko mi było do faworyta, a oczekiwania były małe. Zaskoczyłem jednak wszystkich, a przede wszystkim siebie, i zająłem 10 miejsce w całej olimpiadzie, otrzymując tytuł laureata, a także dostając się na Europejską Olimpiadę Geograficzną.

Wiele mnie to nauczyło, otworzyło wiele drzwi, pozwoliło uzyskać stypendia, ale również nadało mi większej pewności siebie i większej świadomości roli szczęścia w sukcesach, co umożliwiło mi jednocześnie pozostanie skromnym w oczekiwaniach.

Zobacz więcej od tego autora

Cała moja przygoda z olimpiadą.

Nauczyła mnie, że istnieje w internecie nieskończona wręcz ilość zasobów na dowolny temat, że nauka wszystkiego jest ciekawa, i pokazała mi nowe perspektywy na świat oraz dalszą karierę.

Zobacz więcej od tego autora

Teraz wydaje mi się, że była to Międzynarodowa Olimpiada Ekonomiczna, bo naprawdę otworzyła mi trochę oczy na to, jak sytuacja wygląda w innych krajach, i pozwoliła mi poznać osoby z różnych krajów, których w innym przypadku ciężko byłoby poznać.

Sądzę też, że jest to kulminacja mojej przygody z olimpiadami w szkole średniej.

Na pewno był to cel - można nawet powiedzieć, że marzenie - który zawsze gdzieś miałem z tyłu głowy. I naprawdę cieszę się, że udało się to w końcu zrealizować.

Zobacz więcej od tego autora

Jak na razie całą przygodę z olimpiadami.

To chyba jak na razie największe „przedsięwzięcie”, jakie miałem w życiu. Podejmowałem je głównie ze względu na indeksy na studia, a korzyści, jakie przyniosło, okazały się wielokrotnie większe. To wszystko stało się magnesem okazji, cennych znajomości i okazji do poznania siebie.

Dlatego uważam, że warto angażować się w coś dużego, bo bardzo często nie doszacowujemy korzyści z niego - trudno oszacować wartość czegoś, co nie ma metki, a to te rzeczy najczęściej są najcenniejsze.

Zobacz więcej od tego autora

Za najbardziej wartościowe uważam doświadczenia, które całkowicie odmieniły moją pewność siebie i pomogły mi odkryć własny potencjał. Przełomowy był sam start w olimpiadach, ponieważ pozwolił mi odnaleźć dziedzinę, która stała się moją prawdziwą życiową pasją, czego wcześniej w nauce bardzo mi brakowało.

Niezwykle cennym momentem były pytania sytuacyjne podczas etapu okręgowego Olimpiady Przedsiębiorczości.

Wykazanie się opanowaniem, sprawne wyciągnięcie zespołu z trudnej sytuacji i szybkie reagowanie na wymagające pytania pokazały mi, że potrafię zachować chłodną głowę i sprawnie działać w kryzysowych momentach.

Przed rozpoczęciem tej drogi byłem osobą bardzo nieśmiałą, ale konieczność publicznych wystąpień całkowicie przełamała we mnie tę barierę i nauczyła pewnego wyrażania własnego zdania.

Ogromnym punktem zwrotnym była także część ustna etapu centralnego Olimpiady Wiedzy Ekonomicznej. Równie istotną wartością z całej tej drogi okazało się środowisko.

Dzięki udziałowi w olimpiadach zyskałem możliwość poznania wyjątkowych, ambitnych i niezwykle wartościowych ludzi, co pozwoliło mi otoczyć się osobami, od których mogę się stale uczyć i z którymi dzielę wspólne pasje.

Zobacz więcej od tego autora

Myślę, że właśnie porażki. Strategie, które nie działały. Pomysły, które okazywały się błędne.

To właśnie z tego najwięcej się nauczyłam. Mimo że czasem było to przytłaczające i może nawet demotywujące, to jednak dzięki tym doświadczeniom jestem tu, gdzie jestem.

Zobacz więcej od tego autora

Spotkania z pracowitymi, ambitnymi ludźmi z zajawką. Życzę każdemu, by takich spotkał, bo to naprawdę coś niesamowitego.

Zobacz więcej od tego autora

Pomóż nam tworzyć lepsze treści

Podziel się anonimową opinią - co dodać, co zmienić, a co usunąć.